Policjanci mogileńskiej drogówki zatrzymali 18-letniego motocyklistę, który nie powinien w ogóle znaleźć się na drodze. Do kontroli doszło w miniony czwartek w Szczepankowie. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na motocykl bez tablicy rejestracyjnej. Szybko okazało się, że to nie jedyne przewinienie.
Jednoślad nie był zarejestrowany, nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC ani badań technicznych. Co więcej, 18-latek nie miał uprawnień do kierowania, a sąd orzekł wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów - obowiązujący do sierpnia tego roku.
Mężczyzna został zatrzymany i przesłuchany. Zgodnie z kodeksem karnym, za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina: przed wyjazdem na drogę każdy motocyklista musi zadbać o uprawnienia, rejestrację, ubezpieczenie i sprawny technicznie pojazd.
