Masz temat? Zadzwoń!!! 506 200 102

Gdzie mieszkają kaliszanie i ostrowianie? Trendy przeprowadzek ostatnich lat

Zdjęcie aktualności Gdzie mieszkają kaliszanie i ostrowianie? Trendy przeprowadzek ostatnich lat fot. wal_172619 z Pixabay

Jeszcze dekadę temu wybór był prosty: mieszkanie w bloku w mieście albo budowa domu na wsi. Dziś mapa przeprowadzek w regionie kalisko-ostrowskim wygląda inaczej. Coraz więcej osób opuszcza miejskie bloki, ale nie decyduje się na samodzielną budowę – wybiera trzecią drogę: gotowe mieszkania w kameralnej zabudowie na obrzeżach i w miejscowościach podmiejskich. Skąd ta zmiana i dokąd naprawdę przeprowadzają się mieszkańcy Kalisza i Ostrowa?

Rynek, który się rozpędza

Kalisz wyróżnia się na tle Wielkopolski. Podczas gdy w wielu miastach regionu liczba rozpoczynanych budów mieszkaniowych w ostatnim czasie spadła, w Kaliszu odnotowano wyraźny wzrost aktywności deweloperów. To sygnał, że popyt na nowe mieszkania w regionie jest realny i utrzymuje się mimo rosnących cen.

A ceny rosną konsekwentnie. Na kaliskim rynku pierwotnym metr kwadratowy przekroczył 8 000 zł, w Ostrowie Wielkopolskim nowe inwestycje osiągają zbliżony i wyższy poziom. Dla części kupujących to moment, w którym miasto przestaje być oczywistym wyborem – i zaczyna się poszukiwanie alternatywy w promieniu kilkunastu minut jazdy.

Trzy kierunki przeprowadzek

Analiza zachowań kupujących w regionie pokazuje trzy dominujące tendencje.

Z bloku do niskiej zabudowy

Najsilniejszy trend to odejście od wielkich bloków na rzecz kameralnych osiedli. Kupujący szukają mniejszej liczby sąsiadów, ciszy i własnej przestrzeni na zewnątrz. Mieszkanie z ogródkiem, jeszcze niedawno rzadkość, stało się jednym z najczęściej poszukiwanych rozwiązań – zwłaszcza wśród młodych rodzin.

Z miasta na obrzeża i pod miasto

Drugi kierunek to migracja poza ścisłą zabudowę. Różnica w cenie za metr między centrum a strefą podmiejską potrafi sięgać kilku tysięcy złotych, a do tego dochodzi więcej przestrzeni i częściej miejsce postojowe w cenie. Miejscowości gminy Nowe Skalmierzyce, położone między Kaliszem a Ostrowem, należą do najczęściej wybieranych kierunków.

Praca zdalna jako katalizator

Trzeci czynnik nie jest lokalizacją, lecz zmianą stylu życia. Upowszechnienie pracy zdalnej i hybrydowej sprawiło, że codzienny dojazd przestał decydować o wyborze miejsca zamieszkania. Skoro do biura jeździ się rzadziej, można pozwolić sobie na dom dalej od centrum – w zamian za spokój i przestrzeń do pracy.

Czego naprawdę szukają kupujący?

Wspólny mianownik tych trendów to poszukiwanie równowagi. Nie chodzi o ucieczkę od miasta za wszelką cenę, lecz o znalezienie miejsca, które łączy spokój z dostępnością. Kupujący pytają o konkretne rzeczy: czy jest ogródek, ile miejsc postojowych, jak daleko do szkoły, ile zajmuje dojazd do pracy.

Odpowiedzią na te oczekiwania są nowe inwestycje w strefie podmiejskiej. Przykładem jest Miasteczko Zielone Ogrody w Śliwnikach – kameralne osiedle, w którym każdy dom mieści cztery mieszkania, a do każdego apartamentu należy ogródek i dwa miejsca postojowe. Dostępne metraże 58 m² i 112 m² odpowiadają różnym etapom życia, a lokalizacja 9 minut od Kalisza i 12 od Ostrowa wpisuje się w trend przeprowadzek pod miasto. Osoby rozważające nowe mieszkania pod Kaliszem znajdą tam dokładnie ten balans, którego szuka dziś większość kupujących.

Dokąd zmierza rynek?

Trendy ostatnich lat nie wyglądają na chwilową modę. Rosnące ceny w miastach, upowszechnienie pracy zdalnej i zmiana oczekiwań wobec mieszkania – wszystko to wskazuje, że strefa podmiejska między Kaliszem a Ostrowem będzie zyskiwać na znaczeniu. Dla mieszkańców regionu oznacza to więcej możliwości wyboru: nie tylko blok w mieście albo dom na wsi, ale też gotowe mieszkanie z ogródkiem, kilkanaście minut od obu miast.

(artykuł sponsorowany)