Policyjny areszt zamiast niedzielnego obiadu w lokalu. To efekt zachowania 48-letniego mieszkańca Chodzieży, który w niedzielne popołudnie zakłócał spokój w jednej z restauracji.
Wezwany na miejsce patrol stwierdził, że mężczyzna był w stanie skrajnego upojenia alkoholowego, z prawie 3,6 promila alkoholu w organizmie. Został doprowadzony na wytrzeźwienie.
Na tym jednak nie koniec. Podczas czynności policjanci znaleźli przy mężczyźnie ponad 18 gramów marihuany. Po wytrzeźwieniu usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
